Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2018

Relacja z Blog in Style vol. 2

Obraz
Cykl warsztatów Blog in Style był świetnie zorganizowanym eventem, który na pewno zapisze się w naszej pamięci na długo. Cykl ten miał na celu przedstawienie jak tak naprawdę wygląda praca wielu ludzi z branży mody oraz jak można rozwijać się w niej.      Dużo było o tym jak skutecznie prowadzić bloga oraz jak wykreować siebie jako markę. Na warsztatach pojawili się prelegenci, którzy najlepiej wiedzą jak wygląda praca w branży, doradzali oraz opowiadali swoje historię jak zaczynali i jak potoczyła się ich kariera. Można było zadawać pytania, radzić się tych, którzy mają wiedzę już na temat tego co robią.      W pierwszy dzień, szczególnie ważne było wystąpienie Mai Sablewskiej. Opowiedziała ona nam jak zaczynała swoją karierę, jakie trudność napotkała na swojej drodze. Przedstawiła nam co zawarła w swojej pierwszej książce oraz co zamierza opisać w swojej kolejnej. Dużo mówiła o tym, że kobiety w Polsce mają niską samoocenę i że same stawiaj...

Fleur of England – New Collections

Obraz
Raz słodka i flirciarska, innym razem zabawna i pełna przekory, a kiedy indziej znów uwodzicielska i zmysłowa – każda kobieta ma wiele twarzy, a bielizna Fleur Of England próbuje oddać je wszystkie. Nowe kolekcje Darling, Electric i Iconic skierowane są przede wszystkim do młodych (także duchem), kochających zabawę kobiet, które traktują życie – i siebie – z lekkim przymrużeniem oka. Darling Collection to bardzo udana kompozycja figlarności i romantyzmu przyprawionego dużą Nazwa Electric Collection mówi sama za siebie. Kolekcja składa się wprawdzie tylko z kilku modeli bielizny , ale za to jakiej! Zestawienie jedwabiu w niezwykle energetycznym, neonowym kolorze kobaltowego błękitu i takiej też półprzezroczystej siateczki ożywi każdą szufladę z bielizną . Pomysł dla odważnych Pań – taka bielizna będzie prezentować się szczególnie efektownie pod klasyczną białą koszulą . W Iconic Collection to najbardziej klasyczne, ale i zarazem najseksowniejsze oblicze, jakie proponują nam...

Geometryczne szaleństwo

Obraz
W sezonie wiosenno-letnim zapanowała moda na ciekawe, geometryczne wzory. Motywem przewodnim będą paski, szachownica, krata, grochy oraz wiele innych geometrycznych kształtów. Pojawiają się one nie tylko w kolekcjach znanych projektantów, ale coraz częściej w znanych nam sieciówkach.    Motywy te są inspirowane modą z lat sześćdziesiątych. Tegoroczne wybiegi mody były obfite w kolekcje z ich wykorzystaniem. Geometryczne wzory pojawiły się u Marca Jacobsa oraz Louisa Vuittona, którzy zaproponowali bardzo szykowne i eleganckie wersje, nawiązujące do lat 60. Z kolei Balmain stworzył bardziej rockowe stylizacje, w których dominującą rolę odgrywały obcisłe rurki oraz krótkie, seksowne spódniczki .     Krótko po pojawieniu się tego motywu na wybiegach, znane sieciówki szybko przejęły go i zaczęły tworzyć kolekcje, gdzie jest on motywem przewodnim. Na sklepowych półkach znajdziemy bardzo modne propozycje , które mogą nas wyróżnić z tłumu. Dużo geometr...

Buty w pastelowych kolorach

Obraz
Świeżo, delikatnie, wiosennie… Nieodparty urok tego trendu opanował nie tylko nasze garderoby . Pastele skutecznie zagościły także na naszych stopach, ciesząc się wcale niemałą popularnością.  Pastelowe odcienie Pudrowy róż, świeża mięta, przygaszony pomarańcz, błękit czy jasny żółty. Moda na te subtelne odcienie podstawowych kolorów to niezaprzeczalny hit 2012 roku i kompromis pomiędzy odważnymi barwami, a szaroburymi kolorami. Pastelowe buty, którym nie można ująć uroku, szybko znalazły grono swoich zwolenniczek, zwłaszcza jeśli chodzi o tradycyjne szpilki, czółenka czy typowo sezonowe sandały. Do czego nosić? Butowy przejaw najgorętszego trendu tej wiosny może być idealnym uzupełnieniem całościowej stylizacji. Pastelowe obuwie najlepiej skomponuje się z zwiewnymi spódnicami czy sukienkami “mgiełkami” w romantycznym stylu. Doskonale sprawdzą się także ze spodniami rurkami oraz uniwersalnymi, klasycznymi dżinsami. Jeśli rozważasz zakup pastelowych szpi...

Z innej bajki

Obraz
Najbardziej wyczekiwanym pokazem podczas tygodnia mody haute couture jest zawsze show Chanel. Dosłownie show, bo Karl Lagerfeld poza prezentacją spektakularnej kolekcji (w tym sezonie były to aż 64 looki) zazwyczaj raczy swoich gości jeszcze bardziej widowiskowa scenografią. I tym razem nie zawiódł - centralnym punktem tegorocznego pokazu była kopia wieży Eiffla ustawiona pośrodku paryskiego muzeum Grand Palais. Jej szczyt tuż pod szklanym dachem spowijała sztuczna mgła. Na wybiegu dominowały eleganckie, bogato zdobione fasony w stylu wczesnych lat 80. Modelki miały pasujące do ubrania kapelusze do złudzenia przypominające ten, który niegdyś nosiła Gabrielle Chanel. Kryształowe aplikacje, cekiny i pióra pokrywały prawie każdy żakiet , bolero , rozkloszowaną spódnice czy sukienkę bustier (bez ramion). Ten pokaz był szczególnie istotny dla Karla Lagertelda. Za raz po tym, jak modelki zeszły z wybiegu, burmistrz Paryża Anne Hidalgo uhonorowała go jednym z najważniejsz...